piątek, sierpnia 19

#FIESTA

Wyjazd już się skończył, ale czułam radość kiedy jechałam autobusem do mojego mieszkanka! Dziś ostatni dzień w pracy i wracam na wieś. Nie mogę się doczekać! Póki co czeka mnie sprzątanie..i pranie wszystkiego z wyjazdu :) udało nam się akurat być w Barcelonie podczas święta, które trwa caaały tydzień. Były tańce, dzieciaki latały z Wielkimi zimnymi ogniami, rzucano cukierki, OGROMNA fiesta, która tylko była w naszej dzielnicy, więc cała Barcelona zjechała się pod nasze okno i świętowała do 5 rano!
















7 komentarzy:

  1. Śliczne zdjęcia, zazdroszczę pobytu w Barcelonie :)
    Pozdrawiam ♥ #Smile
    Nasz blog - klik ♥

    OdpowiedzUsuń
  2. Chciałabym kiedyś przeżyć podobną fiestę :)
    >FOXYDIET<

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawa jestem z jakiej okazji taka fiesta i dlaczego właśnie w ten sposób świętują :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. rzeczywiście nie napisałam jakie ;P To święto takie jak w Polsce Matki Boskiej Zielnej ;)

      Usuń
  4. Ale Wam się poszczęściło :) Piękne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń

na pewno odwiedzę Twojego bloga :)
Proszę, zaobserwuj jeśli blog Cię zainteresował :)