czwartek, sierpnia 11

#Barcelona#part1


Zajechali :) o 23.50 wylądowaliśmy, przemieszczenie się z lotniska do centrum Barcelony zajęło nam dwie godziny,przyjechaliśmy autobusem.Koszt takie przejazdu 16 euro/os, potem jeszcze taksówką 12 euro. Byliśmy w mieszkaniu na 2.00. Ogólnie byłam padnięta, za to mieszkanie jest w stylu rustykalnym i minimalistycznym! Tak jak lubię. Uliczki w Barcelonie są także strasznie wąskie i wszystko takie małe. Idę spać, jutro na plaże !

kuchnia






wejście do naszego pokoju, zauważcie-wąskie drzwi :)



widok z okna

poniedziałek, sierpnia 8

#wedding

Wesele i po weselu, zostały za to zdjęcia :)
Zanim zaczął się slub, u nas jest zwyczaj wykupywania Panny Młode, słyszeliście o nim ? Przed wejściem do domu Panny Młodej stoi stół i wódka oraz najbliższa rodzina. Pan młody musi jakoś wykupić swą ukochaną, by przypodobać się rodzinie, w tym przypadku Pan Młody miał walizkę pieniędzy-oczywiście nie prawdziwe. Po wykupieniu ukazuje się Panna Młoda i najbliżsi wchodzą do domu wraz z rodzicami, którzy blogosławią przyszłe małżeństwo :) Później uroczystość ślubna, ale za nim dojechaliśmy do kościoła bylo mnóstwo szlabanow! Wiadomo co każdy chciał dostać:D niektórzy mieli świetne pomysły w związku z zatrzymaniem młodych,kiedy jechali do kościoła, niektórzy przebrali się w policję a inni... Sami zobaczcie ! Na samym weselu każdy dostał mały upominek-słoiczek miodu. Była także orkiestra,grali wszystko na żywo. To było tradycyjne wesele i oby wiecej takich :)

Pan Młody lubi jeździć motorem

Sama wykonałam kartkę :)


był bar z drinkami :)

piątek, sierpnia 5

#foodtruck

Hej :) Nareszcie wolne... jutro jadę na ślub kuzyna, a dziś jeszcze chillujemy z siostrzenicą, która przyjechał do mnie wczoraj i trochę zwiedzamy Wrocław. Nadarzyła się okazja by iść na zjazd foodtrucków z Wrocławia, więc łapcie fotki ;) Zamówiłyśmy gofry z łososiem, burrito i tacos. De facto wydarzenie jest niedaleko mojego mieszkania! wbijajcie, jeszcze trwa ul. Mazowiecka 17, plac społeczny.
tacos z wołowiną i mango


burrito



gofr z łososiem i serkiem

Byliście na takim zjeździe?